Dlaczego wprowadzam pozycjonowanie i dlaczego robię to po swojemu

Od jakiegoś czasu coraz częściej słyszę od klientów jedno i to samo:
„Płacę za pozycjonowanie i nie wiem, co oni właściwie robią.”
„Co miesiąc faktura, a efektów brak.”
„Jak pytam, to słyszę mądre słowa, ale konkretów zero.”
I powiem wprost:
ludzie mają do tego prawo. Bo SEO przez lata dorobiło się złej opinii.
Dlatego chcę jasno napisać:
- co robię
- jak to działa
- czego nie obiecuję
- i dlaczego nie jest to magia
Bez marketingowego bełkotu. Bez naciągania.
Jedna rzecz na start – nie robię SEO „pod Google”
Robię optymalizację stron internetowych.
To oznacza, że:
- strona ma być czytelna
- logiczna
- szybka
- zrozumiała
dla ludzi, a nie dla jednej firmy z Kalifornii.
Jeśli strona jest zrobiona porządnie:
- Google ją rozumie
- Bing ją rozumie
- DuckDuckGo ją rozumie
- Yahoo ją rozumie
- Brave Search ją rozumie
- każda normalna wyszukiwarka ją rozumie
A użytkownik:
- na Chrome
- na Firefoxie
- na Safari
- na Edge
- na telefonie
- na komputerze
widzi to samo, działa to samo i rozumie to samo.
Dlaczego Google i tak jest ważne (uczciwie)
Nie będę kłamał.
Google ma:
- największy udział w rynku
- największy wpływ
- największą bazę użytkowników
Dlatego nie da się go ignorować.
Ale:
👉 nie robimy sztuczek tylko pod Google
👉 nie łamiemy zasad innych wyszukiwarek
👉 nie robimy SEO, które działa tylko „tu i teraz”
Robimy rzeczy, które:
- są technicznie poprawne
- są logiczne
- są długoterminowe
Jak to działa – po ludzku
1️⃣ Treści daje klient
Nie wymyślam bajek.
Masz:
- opis usług
- ofertę
- informacje o firmie
Ja je:
- porządkuję
- poprawiam
- układam logicznie
- dostosowuję pod wyszukiwarki
Bez zmiany sensu.
Bez lania wody.
2️⃣ Robię porządek techniczny
To jest fundament.
Ustawiam:
- tytuły stron
- opisy wyników wyszukiwania
- nagłówki
- strukturę strony
- mapy stron
- znaczniki firmy lokalnej
To są rzeczy, które rozumie każda wyszukiwarka, nie tylko Google.
3️⃣ Widoczność przez realne treści i linki
Nie kupuję:
- linków z forów
- pakietów „100 linków”
- katalogów śmieciowych
Zamiast tego:
- prowadzę własne strony
- piszę normalne artykuły
- opisuję realne firmy
- linkuję w treści
Wszystko:
- na moim hostingu
- pod moją kontrolą
- bez ryzyka, że jutro zniknie
To działa na każdą wyszukiwarkę, bo opiera się na:
- treści
- kontekście
- naturalnym linkowaniu
Czego NIE obiecuję
I to jest ważne.
❌ pierwszego miejsca w tydzień
❌ „tajnych algorytmów”
❌ cudów bez pracy
❌ gwarancji pozycji
Bo:
- każda wyszukiwarka działa inaczej
- algorytmy się zmieniają
- nikt uczciwy nie daje takich obietnic
Dlaczego są różne pakiety
Bo nie każdy chce iść tak samo szybko.
Jeśli chcesz iść spokojnie
- bierzesz niższy pakiet
- robimy podstawy
- efekt przychodzi wolniej
Jeśli chcesz realnych wyników
- bierzesz najwyższy pakiet
- więcej treści
- więcej linków
- więcej pracy
Efekt:
- większa widoczność
- większa stabilność
- lepsza pozycja względem konkurencji
Bez czarów. Bez skrótów.
Dlaczego to w ogóle robię
Bo:
- mam infrastrukturę
- mam własne zaplecze
- mam narzędzia
- i nie chcę, żeby moi klienci płacili chore pieniądze gdzie indziej
Nie chcę być:
- agencją SEO z call center
- sprzedawcą obietnic
- firmą, która mówi półprawdy
Chcę robić:
- uczciwą robotę
- widoczne efekty
- długoterminowo
Na sam koniec, bez ściemy
Jeśli:
- chcesz cudów
- liczysz na „jutro”
- nie masz cierpliwości
👉 to nie jest usługa dla Ciebie.
Ale jeśli:
- chcesz normalnej, uczciwej pracy
- rozumiesz, że SEO to proces
- wolisz konkret niż marketingowy bełkot
👉 zapraszam do kontaktu.
Bez umów na lata.
Bez bajek.
Bez robienia ludzi w konia.
Jeśli chcesz, kolejnym krokiem mogę:
- skrócić to pod aktualność / news
- zrobić wersję EN-GB
- albo dodać sekcję FAQ typu:
„czy to działa na Bing / DuckDuckGo?”
„czy to ma sens, jak nie lubię Google?”
Ty mówisz, ja dopasowuję 👍